Choć większość ludzi słyszała o Michale Aniele, większość nie ma pojęcia, że miał on dość niehigieniczne nawyki. Michał Anioł, nazywany przez współczesnych Il Divino ( „boskim”), był mistrzem wielu mediów, ale nie higieny osobistej.
Michał Anioł: krótka charakteryzacja
Urodzony we włoskim renesansie XV i XVI wieku, był nie tylko rzeźbiarzem, ale także malarzem, architektem i poetą. Do jego najbardziej znanych dzieł należy sufit Kaplicy Sykstyńskiej, namalowany w latach 1508-1512, na którym znajduje się oszałamiający portret nagiego Adama, zatytułowany Stworzenie Adama. Michał Anioł był również odpowiedzialny za ukończenie Bazyliki św. Piotra w Watykanie, a także za stworzenie Dawida, jednej z najsłynniejszych nagich rzeźb na świecie.
Choć można by pomyśleć, że osoba posiadająca dogłębną wiedzę i uznanie dla anatomii i piękna będzie dbała o własne ciało, Michał Anioł był „nieokrzesanym geniuszem”. Przy całym pięknie przedstawionym w jego sztuce, wydaje się, że Michał Anioł nie dzielił tej cechy ze swoimi dziełami.
Marudny i zrzędliwy
W przeciwieństwie do swojego rówieśnika, Rafaela, Michał Anioł był osobą zrzędliwą i pomimo tego, że stykał się z papieżami i mecenasami, jego chrapliwy charakter sprawiał, że unikał spotkań towarzyskich. Unikał nawet zatrudniania asystentów i wolał pracować nad swoimi ogromnymi zleceniami w pojedynkę. Niektóre z jego projektów trwały kilka lat, a on sam z niezwykłym poświęceniem oddawał się swojej pracy, często zapominając o jedzeniu i śnie.
Braki w kwestiach higieny
Jeden z jego biografów, Paolo Giovio, zauważył, że „jego natura była tak szorstka i nieokrzesana, że jego zwyczaje domowe były niewiarygodnie obskurne”. W innej biografii, tym razem autorstwa ucznia o imieniu Ascanio Condivi, który ściśle współpracował z Michałem Aniołem przy tworzeniu pamiętnika, odnotowano, że powiedział on: „Jakkolwiek byłem bogaty, zawsze żyłem jak biedak”. Pomimo swojego wyglądu, Michał Anioł był w rzeczywistości „bajecznie bogaty”, jak twierdzi dziennik LA Time.
Czy z zaniedbania, czy z jakiejś postawy moralnej, w swoim intymnym portrecie Condivi wyjaśnił, że Michał Anioł prowadził niehigieniczny tryb życia. „Kiedy był bardziej krzepki, często spał w swoich ubraniach i w butach, które zawsze nosił z powodu skurczu, na który nieustannie cierpiał, tak samo jak na wszystko inne” – wyjaśnił Condivi. „A czasami tak długo je zdejmował, że następnie wraz z butami zrzucił z siebie skórę, jak u węża” – kontynuował Condivi. Zapach ciała musiał być niezapomniany! Giorgio Vasari, Autor wydanej w 1550 roku książki „Żywoty najznakomitszych malarzy, rzeźbiarzy i architektów” zauważył nawet, że jego buty, zwane buskinami, były wykonane z psiej skóry, którą nosił tak często, że w końcu stopiła się z jego nogami.
Przykre choroby Michała Anioła
Ten brak dbałości o siebie i obsesyjna praca sprawiły, że Michał Anioł cierpiał na kilka problemów zdrowotnych, w tym chroniczne zapalenie kości i stawów. Spędzenie czterech lat na malowaniu sufitu w niewygodnej pozycji może to spowodować. Był to wszak niewielki mężczyzna mierzący zaledwie 5 stóp 2 cale (157 centymetrów) co ustalono na podstawie badań jego obuwia opublikowanych w Anthropologie w 2021 roku. Uważa się również, że cierpiał na zatrucie ołowiem i podagrę.